Historia Drogi Żelaznej Warszawsko-Wiedeńskiej

Kolej Warszawsko-Wiedeńska zwana również Drogą Żelazną Warszawsko-Wiedeńską, pomimo swej nazwy nie łączyła Warszawy z Wiedniem, a z niewielką miejscowością Maczki (obecnie dzielnica Sosnowca) leżącą przy granicy zaborów (rosyjskiego i austriackiego). W znacznym stopniu przyczyniła się do rozwoju przemysłu w Kongresówce. Eksportowano nią m.in. węgiel kamienny z Zagłębia Dąbrowskiego do Prus. Była pierwszą linią kolejową na ziemiach Królestwa Polskiego i drugą w Imperium Rosyjskim.



Pomysł budowy linii kolejowej łączącej Warszawę z zaborem austriackim zrodził się w 1835 roku. Jego pomysłodawcami byli Henryk Łubieński i Piotr Steinkelle. W 1839 roku założono Towarzystwo Akcyjne Drogi Żelaznej Warszawsko-Wiedeńskiej, które miało nadzorować budowę linii. Rok później ruszyły prac na odcinku z Warszawy do Skierniewic.

W czerwcu 1845 roku, nastąpiło oficjalne otwarcie odcinka z Warszawy do Grodziska Mazowieckiego. Od tego momentu, między tymi dwoma miastami, regularnie kursowały już  pociągi. W tym samym roku, do użytku oddano potężny gmach Dworca Wiedeńskiego, z którego startowała Kolej Warszawsko-Wiedeńska znajdował się na rogu Alei Jerozolimskich i ulicy Marszałkowskiej. Niestety budynek dworca nie zachował się do czasów współczesnych.
 
Dworzec Wiedeński
Do końca 1945 roku, linię przedłużono do Skierniewic, a rok później do Piotrkowa i Częstochowy. Całość ukończono 1 kwietnia 1848 roku. Wybudowana linia miała 327,6 km długość. Zatrzymywała się m.in.: w Grodzisku, Skierniewicach, Piotrkowie Trybunalskim, Radomsku, Częstochowie, Myszkowie i Zawierciu.
 
Kolej w Piotrkowie Trybunalskim
Droga Żelazna Warszawsko-Wiedeńska była jedną z najnowocześniejszych linii kolejowych w Europie. Przewożono nią pasażerów i towary (np.: węgiel, drewno opałowe, maszyny, buraki, tekstylia, wapno, cukier, cegły, przędzę, mąkę). W 1848 roku tabor kolejowy składał się z 35 lokomotyw parowych opalanych drewnem (od 1859 roku wszystkie parowozy opalano węglem), 87 wagonów osobowych i 312 towarowych. W 1890 roku, czyli 42 lata później, tabor liczył już 287 lokomotyw, 432 wagonów osobowych i 8718 towarowych.

Kolej Warszawsko-Wiedeńska, z roku na rok, przewoziła coraz więcej pasażerów i towarów – w 1890 roku przewiozła 2,5 miliona osób oraz 2,7 miliona ton ładunków. Linię systematycznie rozbudowywano, powstało wiele nowych odnóg np.: do Sosnowca, Łodzi, Torunia, czy Kalisza. Kolej Warszawsko-Wiedeńska była najbardziej dochodową linią kolejową w Imperium Rosyjskim. Jej budowa przyspieszyła rozwój przemysłu na ziemiach polskich.
 
Dworzec w Częstochowie
Obecnie, po wielu przebudowach i licznych modernizacjach (elektryfikacja przeprowadzono w latach 1937-1967), Kolej Warszawsko-Wiedeńska, jako linia kolejowa nr 1 łączy Warszawę Centralną z Katowicami. Linia ma prawie 320 km długości i zatrzymuje się m.in. w: Warszawie, Pruszkowie, Grodzisku Mazowieckim, Żyrardowie, Skierniewicach, Koluszkach, Piotrkowie Trybunalskim, Radomsku, Częstochowie, Myszkowie, Zawierciu, Łazach, Dąbrowie Górniczej, Sosnowcu i Katowicach.



Niniejszy artykuł pojawił się na portalu internetowym TTG Dziennik Turystyczny.

2 komentarze:

  1. Ciekawe, bardzo interesuję się koleją i zadziwi mnie fakt jej obecnej egzystencji w Polsce - kiedyś budowano nowe trasy, modernizowano, wszystko tętniło życiem a dzisiaj - te same pociągi, tory, budynki....za dużo się nie zmienia na kolei!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety taka polska rzeczywistość, kolej ma już swoje złote lata za sobą, aczkolwiek moim zdaniem w ostatnim czasie coś się ruszyło i zmierza ku poprawie.

      Usuń