Polki w Gruzji – Bordżomi

Ostatnim celem naszej wyprawy jest słynne gruzińskie uzdrowisko leżące w regionie zwanym Dżawachetia – Bordżomi. Swoją popularność zawdzięcza przede wszystkim gorącym źródłom oraz wodzie mineralnej. Ostatni car Rosji – Mikołaj II Romanow docenił piękno tego miejsca i wybudował tam swą letniskową rezydencję, dzięki czemu do Bordżomi zaczęła przyjeżdżać rosyjska śmietanka towarzyska. W dzisiejszych czasach kurort odwiedzają rzesze turystów.

Bordżomi otaczają góry należące do Małego Kaukazu. Na obrzeżach miasta znajduje się największy park narodowy Gruzji – Borjomi-Kharaguli. Dzięki współpracy z rządem niemieckim, udało się w nim stworzyć dobrze rozwiniętą sieć szlaków pieszych oraz konnych. Ze Skibą postanowiłyśmy przemierzyć park szlakiem nr 2, uważanym za najbardziej widokowy.

Park Narodowy Bordżomi.

Polki w Gruzji – Swanetia

Swanetia to górski region położony w północno-zachodniej części kraju. To właśnie tam znajduje się najwyższy szczyt Gruzji – Szchara (5068m) oraz okryta złą sławą Uszba (4710m), która pochłonęła znacznie więcej ludzkich istnień niż popularny Kazbeg (5034m). W ostatnim czasie infrastruktura turystyczna Swanetii przeszła ogromną metamorfozę. Za przykład może posłużyć miejscowość Mestia, w której odrestaurowano centrum oraz mocno rozbudowano bazę noclegową. Przemiany te są korzystne dla lokalnej ludności i turystów, ale powodują komercjalizację regionu. Pomimo tych transformacji, Mestia cały czas jest idealnym miejscem na rozpoczęcie górskiego trekkingu. Wychodzą stamtąd szlaki m.in.: do lodowca Chalaadi, jezior Korduli i wioski Uszguli – ponoć najwyżej położona wioska w Europie.  

Swanetia