Jak Polska chciała zostać kolonialnym imperium


Polskie próby w Afryce
W przeszłości, każde bogate, dobrze rozwinięte gospodarczo oraz liczące się na arenie międzynarodowej państwo posiadało kolonie. Prym wiodły w tym oczywiście mocarstwa europejskie takie jak: Wielka Brytania, Francja, Belgia, Holandia, Włochy, Niemcy, Portugalia, czy Hiszpania. Dążyły one do podporządkowania sobie krajów zacofanych (w ich mniemaniu) i słabych ekonomicznie. Politykę taką uskuteczniano już w starożytności w basenie Morza Śródziemnego (m.in. Grecy i Fenicjanie), jednak globalnie rozprzestrzeniła się dopiero w XV wieku, czyli w epoce wielkich odkryć geograficznych.

Europejczycy mieli posiadłości na wszystkich kontynentach. Ład taki utrzymywał się aż do II wojny światowej, po której nastąpił i trwał przez następne kilkadziesiąt lat proces dekolonizacji (odzyskanie samodzielności i suwerenności przez kolonie). Formalnie żadnych kolonii już nie ma, aczkolwiek istnieje coś takiego, jak zamorskie terytoria zależne. W taki oto sposób Francja posiada spory obszar w Ameryce Południowej (Gujana Francuska), Holandia ma wyspę na Karaibach (Aruba), a Wielka Brytania skałę w Hiszpanii (Gibraltar) i archipelag wysp u wybrzeży Argentyny (Falklandy).