Za siódmą rzeką, czyli o dwóch takich, co jeżdżą rowerami

O sobie mówią, że są cichymi podróżnikami odkrywcami w odkrytym już świecie. Dzięki swoim mięśniom, determinacji oraz odrobinie szczęścia zwiedzają różne zakamarki Polski i Europy. Nie mają grubego portfela, ani bogatej cioci w Ameryce. Nie są również wyczynowymi sportowcami z super kondycją. Są po prostu dwójką przyjaciół mającą marzenia oraz wilcze apetyty na niezwykłe przygody.

Wilno

Lwy ludojady z Tsavo

 
W XIX wieku europejskie mocarstwa rywalizowały ze sobą o wpływy w Afryce. W celu umocnienia dotychczasowych zdobyczy oraz przyspieszenia dalszego podboju Czarnego Lądu kolonizatorzy rozbudowywali kolej – wybuchł istny wyścig kolejowy. W 1896 roku Brytyjska Kompania Wschodnioafrykańska przystąpiła do budowy “szalonej kolei donikąd”, czyli linii kolejowej z Mombasy do Ugandy. Wszystko szło po myśli Brytyjczyków, aż do dotarcia do rzeki Tsavo (obecnie Kenia), gdzie przyroda zmusiła ich do dłuższego postoju. Konieczna była budowa mostu. Żeby wznieść go jak najszybciej ściągnięto kilkadziesiąt tysięcy robotników z innych brytyjskich kolonii, między innymi z Indii. Za budowę mostu odpowiedzialny był inżynier podpułkownik John Henry Patterson.