Przewodnik częstochowski, cz.1 – zakola Warty


Częstochowa kojarzy się większości Polakom z Jasną Górą, pielgrzymkami, dewocjonaliami oraz dużą ilością kościołów. Złośliwe osoby wymienią jeszcze rymy częstochowskie, ale biorąc pod uwagę, że jest to blog geograficzny, a nie kącik literacki, pominę ten mało wygodny szczegół.   

Turyści przybywający do Częstochowy są święcie przekonani, że oprócz zabytków sakralnych nie ma tam niczego co mogłoby ich zainteresować. Jest to oczywiście kompletna bzdura! Jako rodowity częstochowianin zamierzam udowodnić, że Częstochowa jest bardzo atrakcyjnym turystycznie miastem.

Wpis ten jest pierwszą częścią ilustrowanego przewodnika po Częstochowie. Na początek przyjrzymy się Warcie, a konkretnie jej odcinkowi we wschodniej części miasta - dzielnice Zawodzie-Dąbie i Mirów. Warta płynie tam krętym korytem, tworząc liczne meandry - zakola. Jest to unikatowy i bardzo drogocenny przyrodniczo teren, który trzeba koniecznie chronić.

Warta jest tu bardzo wąska. Czasami trudno ją dostrzec zza gęstych szuwarów.
Lokalizacja miejsca.
Wzdłuż rzeki biegnie czerwony szlak turystyczny - Szlak Jury Wieluńskiej - oraz ścieżka dydaktyczna koloru zielonego - Jurajski szlak im. Zygmunta Krasińskiego.
W niektórych miejscach szlak prowadzi przez pola piachu. Rowerzyści muszą się trochę namęczyć, żeby je pokonać.
Pięknie meandrująca Warta.
Obszar urozmaicają niewysokie wzgórza porośnięte kępami drzew.
Niewielki jaz piętrzący wodę.
Największy ostaniec wapienny jakiego można spotkać przy szlaku - prawdopodobnie jest to G. Rodzik.
Zagroda z końmi.
Aż trudno uwierzyć, że to cały czas miasto!
Na Warcie, między Częstochową, a wsią Mstów, organizowane są spływy kajakowe - wytyczono tam nawet szlak kajakowy.
Szuwary zarastające starorzecza - odcięte zakola rzeki.
A tak kończą ci, którzy decydują się na skróty (oczywiście to moja stopa).
Koniec Częstochowy, pora wracać.

2 komentarze:

  1. Przełom Warty od Mirowa do Mstowa to szczególnie atrakcyjny teren. Sporo tu wzgórz, skałek i innych ciekawych miejsc. Można tam wypocząć, pospacerować i podziwiać ciekawe widoki, odkrywać niekiedy wręcz "dziewicze" miejsca. Nie jestem z Częstochowy ale przyznaję: w tym mieście nie tylko Jasna Góra jest godna uwagi. Sporo tu innych malowniczych zakątków. Swoją drogą jak dla mnie świetny wątek !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Częstochowa ma naprawdę dużo do zaoferowania, trzeba tylko trochę poszukać:)

      Usuń