Alpy Fleimstalskie - wielki come back

Po tygodniowym pobycie w Alpach Francuskich przenieśliśmy się do Włoch, w Alpy Fleimstalskie. Pasmo to odwiedziliśmy już dwa tygodnie wcześniej, jednak wizyty tamtej nie możemy zaliczyć do udanej, gdyż przez cały czas niemiłosiernie lało. Udało nam się wówczas zdobyć dwa niewysokie szczyty: Viezzenę - 2490m n.p.m. i Le Pezza - 2374m n.p.m. (wpis „Monte Viezzena”). Na szczęście drugi pobyt w tym paśmie był zdecydowanie bardziej udany.

Alpy Fleimstalskie leżą we Włoszech, w regionie Trydent - Górna Adyga. Według Włochów są one częścią Dolomitów, stąd ich włoska nazwa Dolomiti di Fiemme. Odmiennego zdania są Niemcy, którzy uważają, że Alpy Fleimstalskie to oddzielne pasmo (Fleimstaler Alpen).

 

Alpy Fleimstalskie dzielą się na cztery mniejsze grupy: Latemar (1), Cima Bocche (2), Lagorai (3) i Cima d’Asta (4). Pod względem budowy geologicznej wyłącznie grupa Latemar przypomina Dolomity, gdyż tak samo jak one zbudowana jest z wapieni i dolomitów. Podstawowym budulcem pozostałych grup jest granit i porfir. Najwyższym szczytem Alp Fleimstalskich jest Cima d’Asta (2847m n.p.m.). Inne ważne szczyty to: Cimon del Latemar - 2842m n.p.m., Torri del Latemar - 2814m n.p.m., Schenon - 2800m n.p.m. (wszystkie w Grupie Latemar), Cima Cece - 2754m n.p.m. (Grupa Lagorai).

 

Podział Alp Fleimstalskich na grupy.

Góry Fleimstalskie są bardzo dobrze zagospodarowane turystycznie. Jest tam wiele schronisk i schronów, a sieć szlaków jest bardzo gęsta. Turyści mają więc z czego wybierać. Najbardziej znanym ośrodkiem turystycznym Alp Fleimstalskich jest Predazzo. Miejscowość ta leży w Dolinie Val di Fiemme i słynie z dużej ilości wyciągów i tras narciarskich oraz przede wszystkim ze skoczni narciarskich.

 

Z pobytu w Alpach Fleimstalskich powstaną dwie galerie. Pierwsza poświęcona jest w całości Grupie Latemar. Oto ona:

Grupa Latemar w promieniach zachodzącego słońca. Musimy się śpieszyć, żeby dotrzeć do schroniska Latemarhütte przed zmierzchem.
Schronisko Latemarhütte (Rif Torre di Pisa) położone jest na wysokości 2671m n.p.m.
Jałowe wnętrze Latemaru. Nic tylko skały. W masywie tym, podobnie jak w większości gór wapiennych brakuje wody. Przed rozpoczęciem trekkingu należy się w nią zaopatrzyć, najlepiej zabrać dodatkową butelkę.
Główny grzbiet Grupy Latemar.
Jedna z najbardziej znanych form skalnych masywu - Torre di Pisa, czyli po prostu Krzywa Wieża w Pizie.
Najwyższy szczyt Grupy Latemar - Cimon del Latemar oraz przełęcz Forcella Grande (2620m n.p.m.). Na przełęczy znajduje się metalowy schron - Biv E. Rigatti (zadbany, czysty i dobrze wyposażony).
Figurka Matki Boskiej na szczycie Cimon del Latemar.
Fragment via ferraty Campanili del Latemar. Była to moja pierwsza ferrata w życiu, dlatego początkowo się stresowałem. Niepotrzebnie, okazała się bardzo prosta (możliwa do przejścia nawet bez sprzętu, mimo to sprzęt miałem). Pierwsza część ferraty prowadzi z przełęczy Forcella dei Campanili na Cimon del Latemar, a druga ze szczytu na przełęcz Forcella Grande.
Przez sporą część trasy ferrata biegnie pięknym trawersem. Grzesiek tłumaczy, którędy mamy iść. W oddali widać krzyż na Schenonie (2800m n.p.m.).
Góry wapienne pozbawione są często roślinności, braki te nadrabiają jednak malowniczymi formami skalnymi.
Cimon del Latemar widziany ze szczytu Schenon.
Przed nami ostatni szczyt - Cornon (2781m n.p.m.). Po jego zdobyciu, czeka nas długie zejście do jeziora Karersee.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz