Największa tragedia lawinowa w Polsce

Większość Polaków, w tym i ja na pytanie: W jakich polskich górach zeszła największa lawina? – bez zastanowienia odpowiedziałaby: w Tatrach. Prawdopodobnie trochę się zdziwicie, ale jest to błędna odpowiedź. W społeczeństwie zakorzenił się stereotyp, że lawiny schodzą wyłącznie w górach wysokich. Rozumowanie takie jest bzdurą, gdyż w niższych górach lawiny stanowią również poważne zagrożenie. Przykładem są Karkonosze, w których 20 marca 1968 roku zeszła ogromna lawina. To właśnie wtedy, w Białym Jarze* rozegrała się największa tragedia w historii polskich gór. Spróbuję opowiedzieć Wam o tym wydarzeniu, chociaż nie będzie to łatwe, gdyż znalazłem wiele sprzecznych informacji na ten temat. 

*Biały Jar to wydłużone, półkoliste zagłębienie o stromych zboczach, podcinające północne stoki Równi pod Śnieżką.

Objazdówka po Polsce południowej i nie tylko


Tworząc Geociekawostki założyłem, że będzie to archiwum moich bieżących wyjazdów. Do wypadów sprzed 2012 roku miałem nie wracać. Koncepcja ta uległa jednak zmianie. Przejrzałem kilka folderów ze starymi zdjęciami i stwierdziłem, że niektóre są całkiem niezłe.

Na pierwszy ogień poszły zdjęcia z tzw. „objazdówki”, czyli dwutygodniowej  wycieczki krajoznawczej po Polsce południowej i Słowacji (2008 rok). Wycieczka ta, to tak naprawdę moje ćwiczenia terenowe, w których musiałem uczestniczyć, żeby zaliczyć drugi rok studiów (studiowałem geografię na UAMie).

Poranek w Tatrach

Lawinowe ABC w Tatrach Wysokich

Tatry Wysokie są najwyższą częścią Tatr, a tym samym całych Karpat. Decydujący wpływ na ich wygląd (rzeźba alpejska) miały liczne lodowce górskie, które występowały tam tysiące lat temu. Niestety w granicach Polski znajduje się jedynie 24% całkowitej powierzchni Tatr Wysokich, reszta leży na Słowacji. Nasi południowi sąsiedzi nikczemnie wykorzystali ten fakt. Wprowadzili „chore” prawo zgodnie, z którym na najwyższe szczyty można wejść jedynie z przewodnikiem. I tak chcąc zdobyć np.: Gerlach (2655m n.p.m.) trzeba liczyć się z wydatkiem rzędu kilku stówek. Jeśli ktoś zdecyduje się na samodzielne zdobycie szczytu powinien spodziewać się wysokiej kary (oczywiście jeśli zostanie złapany).

Jastrzębia Turnia (2137m n.p.m).
Folwarska Grań i Rakuska Czuba (2038m n.p.m.).